Mieszkańcy mogą ubiegać się o odszkodowanie
Jak wynika z opisu, właściciele nieruchomości, ponad którymi przebiegają sieci energetyczne, podjęli działania wyłącznie na płaszczyźnie administracyjnoprawnej, starając się wykazać, że sieci te zostały wybudowane w sposób sprzeczny z prawem budowlanym i jako samowola budowlana podlegają usunięciu. Tymczasem w niniejszej sprawie warto również zwrócić uwagę na aspekt cywilnoprawny. Mamy tu bowiem do czynienia z ingerowaniem przez operatora tych sieci w prawo własności nieruchomości, nad którymi one przebiegają. Dzieje się tak dlatego, że, zgodnie z art.143 kodeksu cywilnego własność gruntu rozciąga się także na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią. Potwierdził to Sąd Najwyższy, który w wyroku z 17 czerwca 2005 r., sygn. akt III CK 685/2004, niepublikowanym, stwierdził, że takie korzystanie z nieruchomości odpowiada treści służebności. Oznacza to, że operator sieci musi uzyskać odpowiedni tytuł prawny do gruntu, aby przeprowadzić linię energetyczną nad gruntem, nawet wówczas, gdy linia ta nie styka się z gruntem, tzn. na całej swej długości jest napowietrzna, a słupy energetyczne zainstalowane są poza granicami tej działki.
Warto odnotować, że również w opisanym przypadku dochodzi do korzystania z cudzej własności, aczkolwiek najpierw należy ustalić, czy inwestor nie legitymował się prawem do zajęcia cudzych nieruchomości pod urządzenia liniowe, ustanowionym na podstawie obowiązującej w dacie przygotowania do inwestycji ustawy z 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli. Jeżeli takiego prawa w istocie nie miał, to właścicielom nieruchomości, ponad którymi przebiegają linie energetyczne, przysługuje oparte na art. 222§2 kodeksu cywilnego roszczenie o usunięcie urządzeń liniowych i zaprzestanie naruszania ich własności, a ponadto wynagrodzenie za dotychczasowe korzystanie z ich nieruchomości bez tytułu prawnego. Jeżeli natomiast inwestor uzyskał tytuł prawny w trybie wyżej powołanej ustawy, wówczas właściciele nieruchomości obciążonych tym prawem mogą domagać się od operatora sieci energetycznej, zgodnie z art.70 i następne ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, zastąpionym obecnie obowiązującym art. 124 i następnymi ustawami z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, odszkodowania, a nawet wywłaszczenia nieruchomości, jeżeli dalsze z nich korzystanie jest niemożliwe, tak jest w uchwale Sądu Najwyższego z 1 czerwca 1995 r., sygn. akt III AZP 12/1995, OSNP 1995/22/271.
Na koniec należy rozważyć, czy w międzyczasie operator sieci energetycznej nie nabył tytułu uprawniającego go do przeprowadzenia sieci przez cudze nieruchomości. Jeżeli bowiem, zgodnie z powyższym orzeczeniem Sądu Najwyższego, takie korzystanie z nieruchomości odpowiada treści służebności, a stosownie do art. 292 kodeksu cywilnego służebność gruntowa może zostać nabyta przez zasiedzenie, jeżeli polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Takie zasiedzenie jest możliwe, jeśli upłynęły lub upłyną stosowne terminy ustawowe. powrót
|